sobota, 28 stycznia 2012

4 Rozdział .

Słuchaj tego : Link :3

Hah , obudziłam się całkiem wyspana i nie przejmowałam się już tymi naszymi fankami . Wstałam i ubrałam się w czarne rurki , niebieską tunikę w białe paski i moje ukochane conversy . Nałożyłam złotą bransoletkę od mamy i pomalowałam się delikatnie . ' Okej , dobrze jest ' - powiedziałam sama do siebie . Zeszłam na dół na śniadanie . Lou , Liam i Niall już wstali i gadali w kuchni . A Liam zaproponował żeby obudzić Harry'ego i Zayn'a .
- Okeej - uśmiechnął się cwanie Lou .
Poszli z gitarą i zaczęli delikatnie grać , i naagle zaczęli skakać po nich i drzeć się . Śmiałam się z boku i Harry się obudził :
- Już , wstaję !
A my wszyscy krzyknęliśmy : Jeeeej ! A Zayn dalej , najleniwszy udawał , że słodziutko chrapał .
- Jak dziś spędzamy dzień ? - spytał Loczuś .
- Haha , nie wiem . Ja idę z Liamem o 14 - uśmiechnęłam się do niego .
- O , spędzę czas z moim kotkiem - powiedział Lou i dał buziaka '' mojemu chłopakowi '' .
- Ej , bo mi go jeszcze odbierzesz ! - krzyknęłam i śmiałam się .
- Ale ja jestem tylko twój , pamiętaj - przytulił mnie od tyłu Harry .
- No chyba śnisz , Hazza ! Ty jesteś mój ! - krzyknął Lou .
- No chyba nie ! - śmiał się Loczek .
- Y , kotek . Przytrzymaj czapeczkę ! - podał mi Tomlinson czapkę , zwijając się ze śmiechu .
- To mój kotek ! Fufufuf , wyjdź Tommo .
- Okeej , oddam ci ją na dzisiaj .
- Haha , dzisiaj to ja jestem Liama .
Widać , że chłopak się zawstydził . A chłopcy od razu zrobili ' uuuu ' .
- Oj , cicho ryjki moje ! - powiedziałam z uśmiechem .
- Haha , chodźcie , obejrzymy coś ! - powiedział jedząc batona Niall .
Poszliśmy i włączyliśmy telewizje , no i główny temat : Ja i Harry . Ale przełączyliśmy to na MTV i leciało akurat '' Dansa Kuduro '' . A ja wzięłam kamerę i kręciłam jak tańczą chłopaki . Tak na pamiątkę . Spojrzałam na zegarek i godzina 13.15 .
- Okej , trzeba się zbierać , Liam - powiedziałam .
Założyłam swój czarny sweterek na ramiona i wzięłam torebkę .
Wyszliśmy i poszliśmy na przystanek autobusowy . Pojechaliśmy autobusem . Byliśmy w kawiarni już za pięć czternasta . Zobaczyłam śliczną dziewczynę . Miała rude włosy z niebieskim pasemkiem , uczesane w niechlujny koczek i ubrana była w zielone rurki , niebieską bluzkę z kaczką oraz szary sweterek  . Czekała na kogoś . Podeszłam więc do niej i spytałam w prost :
- Hej , ty jesteś Alice ?
- O , tak ! Cześć , miło mi cię poznać - uśmiechnęła się do mnie .
- Hah , mi także miło .
Poszłam po Liama , i przyszliśmy razem . Przywitał się z dziewczyną i usiedliśmy razem przy stoliku .
Zamówiłam sobie pucharek lodów , tak samo jak Liam , a Alice zamówiła Cappucino . A Alice już wyciągała portfel , ale Liam powiedział , że on zapłaci . Siedzieliśmy tam 2 godziny , śmialiśmy się dużo i było bardzo fanie . Na końcu gdy wychodziliśmy , wzięłam od niej numer telefonu . Wróciliśmy z Liamem do domu i to trzymając się za ręce . To on pierwszy mnie złapał ! Oczywiście , on jest wspaniały , ale nie zrobię tego Natalii . No , i tak .. wróciliśmy około 17 .
Poszłam do salonu , a Harry gadał z Liamem w kuchni , słyszałam wszystko !
- I jak było ?  - spytał Harry .
- Wiesz , bardzo fajnie . Alice wydaje się być bardzo fajna - uśmiechnął się do niego .
- Podrywałeś Marty ?
- Nie , ale jednak ci na niej zależy ! - powiedział to z cwanym uśmieszkiem .
- Nawet nie wiesz jak bardzo ...
Loczek , oj wiedziałam , nie da się ukryć tego , że ci się podobam .
Ale poszłam do pokoju , włączyłam twittera a tam , '' mój '' chłopak napisał na moim profilu :
- Kocham Cię , śliczna . Myślę o tobie dniami i nocami . Niedługo wyjeżdżamy , będę tęsknił : (
Coo ?! Wyjeżdżają , ale co , jak , kiedy i gdzie ?!
Pobiegłam na dół i powiedziałam Harry'emu :
- Mogłeś mi przynajmniej powiedzieć !
- Ale , ja nie chciałem żebyś była smutna .
- Tak , ale zrozumiałabym . Wolałabym żebyś powiedział mi to prosto w oczy ... - usiadłam na fotelu .
- A on ukucnął i złapał mnie za dłonie i nawijał :
- Tak , powinienem . Ale ja nie lubię gdy jesteś smutna . Kocham Cię i ja naprawdę nie chcę wyjeżdżać , ale obiecuję , że gdy wrócę to znowu będziemy spędzać każdą chwilę .
- Ale zrozum , ja mieszkam w Polsce . Niedługo będziemy wracać , tak właściwie to za tydzień ...
- Co ?! Ale ... Jak to ? Myślałem , że wy tu mieszkacie , macie rodzinę .
- Otóż nie , jestem Polką , a dla was Polska to niestety Narnia . Poza tym , nie opuszczę rodziny , żeby zostać tu . Mam tam szkołę , przyjaciół ...
- Obiecuję , że jak tylko wrócę , to przyjadę do ciebie , słyszysz ?
- Oh , kochany jesteś , okej , ale masz dotrzymać obietnicy .
I poplynęła mi łza , a on pocałował mnie w usta .
Poszłam do pokoju , a chłopcy siedzieli w salonie . Nagle wbiegła do mnie zapłakana Ola . Położyła mi głowę na kolanach i ryczała jak bóbr .
- Co się dzieje ?! Powiedz , proszę ...
- Zayn ... On ... Mnie ... Zostawił ... Dla .... Innej ... - mówiła przez łzy  .
Spędziłam z nią całą noc , oglądając komedie .
A no i ona zasnęła a potem przyszedł Zayn i zabrał ją do siebie , nie ocknęła się nawet . I bardzo dobrze ...
A potem przyszedł Harry i do 5 nad ranem gadaliśmy o nas i w ogóle o tym wszystkim .


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Hah , ten rozdział całkiem mi się podoba , uwielbiam takie sceny .
Chcesz pomóc w pisaniu ? Pisz na email : martynastyles@gmail.com
Pozdrawiam i przepraszam za błędy :3

Rozdział 3 .

Podczas czytania włącz : Link . oraz włącz potem Links

Obudziłam się o godzinie 12 obok Harry'ego . Słodko sobie spał , ale ja usiadłam na nim i zaczęłam go szturchać . A ten zaczął bełkotać : Jeszcze pięć minut , mamo . OKEEEEEJ , JUUUŻ ! I zaczął się drzeć ,a  ja wybuchłam głośnym śmiechem . Obudził się i spojrzał na mnie półprzytomnym wzrokiem , mówiąc :
- Hej , złotko .
- Cześć , cześć - zaśmiałam się .
A on ukazał tylko swoje śnieżnobiałe ząbki . Zeszłam na dół i zjadłam płatki z mlekiem , gdy zauważyłam kartkę na stole z tekstem :
' My wychodzimy . Pogadajcie . Pozdrawiamy . L+N , A+Z , N & L : > '
Nagle zszedł po schodach Harry w bokserkach i spytał mnie , gdzie wszyscy , a ja odpowiedziałam tylko , że nie wiem .
- Hmm ... no nic , spędzimy więcej czasu ze sobą - i uśmiechnął się .
- Haha , możemy zrobić chat z fanami .
- Dobry pomysł - zarzucił swoimi włosami .
- Okej , ja idę wziąć prysznic .
Poszłam do łazienki , rozebrałam się i wzięłam 15 minutowy prysznic . Przy okazji ubrałam się w moją czerwoną bluzę i błękitne rurki . Rozpuściłam włosy i poszłam do Harry'ego , który siedział i już odpowiadał na pytania !
- Ej , miałeś poczeekać !
- Ładnie wyglądasz . Staniki latają !
- Chyba cię pogięło ! Prędzej bokseerki ...
- Oj , tak tak .
Podeszłam do komputera i usiadłam obok niego . Hah , pierwsze pytanie , dotyczące mnie : Jesteś zbyt śliczna . Zajmujesz się modellingiem ?
Odpowiedziałam coś tego typu : Ymm , nie . Ale bardzo dziękuję za komplement ; >
A , no i odpowiedziałam na te pytania :
1 . Masz chłopaka ?
2. Który z chłopaków jest najsłodszy ?
3. Czy ty i Harry to para ? Słodko razem wyglądacie ;]
4. Jak dziś spędzam dzień ?
5. Ulubiony smak lodów ?
6. Czy lubię szkołę ?
7. Czy Harry ma fajne włosy ?
Szybko odpowiedziałam na ich pytania :
1 . Haha ,  może frytki do tego ?
2 . Haha , wszyscy , ale Harry i Niall są strasznie kochani :3
3. Hahahaha , nie . I dziękuję (;
4 . Haha , opiekuję się Hazziątkiem .
5 . Czekooladoowy .
6 . Tak , a najbardziej lubie ją za tubisiowy krem .
7 . Haha , bardzo ^^
I po 2 godzinach skończyliśmy , W KOŃCU !
A potem Harry pisał do mnie na tt  ( on zaczął ! )
Harry : Wyglądasz sexownie .
Ja : Wiem , pociągam cię .
Harry : Haha , nawet nie wiesz jak bardzo :D
Ja : Oczywiście , xoxo .
A po 5 minutach miliony fanek zaczęło nas pytać czy ze sobą jesteśmy , i prosiły żebym je follow -nęła . Masakra jakaś .
- Ej co robimy ? - spytała .
- Wiem ! Ale zamknij oczy .
- Niespodzianka jakaś ? - przewróciłam oczami .
Ale on bez słowa pociągnął mnie na górę . Weszliśmy do ciemnego pokoju . Otworzyłam oczy , a tam mnóstwo zapalonych świec . Pięknie .. . I nagle zaczęło lecieć '' Moments ''  . Spojrzałam dookoła i dalej nie wierzyłam .
- I jak ? Podoba ci się ?
- Jest wspaniale ..
Usiedliśmy na podłodze i  gadaliśmy przez godzinę . Przytulał mnie ciągle i lekko całował , bardzo ostrożnie . A to .. przerwał dzwonek do drzwi . Poszłam otworzyć i mnóstwo reporterów rzuciło się na mnie jak głodne lwy . Zawołałam Harry'ego i wpuściliśmy tylko Allana Carr 'a i Candace Wu . A oni pytali nie tylko o zespół , ale zaczęli też pytać o nas . Kiedy chciałam powiedzieć , że ja z nim nie jestem , to on powiedział :
- Tak , jesteśmy razem i jesteśmy szczęśliwi i pocałował mnie w policzek , a Candace zrobiła słodką minę .Kiedy ci wyszli , to ja oparłam się o ścianę i odetchnęłam .
- Ty jesteś przepiękna .
- Hahaha , i jeszcze może sexowna , hahahaha .
- Noo .
- Noo chyba nie .
- Oj , bardzo .
I przyciągnął mnie do siebie i zaczął namiętnie całować , a zarazem coraz zachłanniej .Odsunęłam się od niego delikatnie , a on od razu zapytał :
- Coś się stało ?
- Nie , ale nie róbmy pochopnych rzeczy , bo będziemy tego żałować .
- Wiem ,a tego bym nie chciał .
No i wrócili nasi luuudzie ! Spytałam gdzie byli , a oni chórem odpowiedzieli , że zwiedzali Londyn . No , to fajnie mieli . Włączyliśmy telewizję i ... Candace i nasz wywiad . Reszta chłopaków patrzyła zdziwiona na Harry'ego . A Candace jeszcze spytała fanki , co o tym sądzą . Pierwsza mówi , że jestem szmatą , druga , że robię to dla forsy ,a trzecia cieszy się z naszego szczęścia , przynajmniej jedna normalna . Zaczęły lać się łzy po moich policzkach , załamka . Chłopcy mnie pocieszali , wraz z Harry'm . W myślach powiedziałam ' Po co on to powiedział ... ? ' . Uspokoiłam się i poszłam do pokoju . Sprawdziłam tt  , a tam w trendach : Marty & Harry i wyzwiska na moje imię jak i Harry'ego , ale jeden Tweet na moim profilu mnie zaciekawił :
@aliceassetion5032 - Marty , nie przejmuj się . One są po prostu zazdrosne . Dla mnie jesteś wzorem , jesteś wspaniałą osobą . Śliczna , zabawna oraz inteligentna . Mieszkam w Londynie i chciałabym się z tobą spotkać . Jutro w Cafe Cheaven o 14 ? xoxo , Alice .
Odpisałam w błyskawicznym tempie :
- Alice , dziękuję Ci za wsparcie . Nie mam siły czytać komentarzy na mój temat , patrząc w sposób negatywny . Lubię go , a on mnie - i NIKOGO nie powinno to obchodzić . Do zobaczenia , xxx : )
Położyłam się na łóżku i leżałam , gdy wszedł Liam .
- Hej mogę ?
- Tak  , tak . Chodź . - usiadłam na łóżku .
No , a on usiadł obok mnie .
- Słuchaj , może pójdziemy jutro na jakiś wypad ?
- Hmm , nie mogę . Obiecałam jednej dziewczynie , że się z nią spotkam ... Ale , możesz iść z nami , tylko zapytam .
Wysłałam jej wiadomość czy Liam może iść z nami , a ona odpisała :
- Pewnie , będę zaszczycona : >
A no i , przegadałam całą noc z Liamem . To świetny przyjaciel i facet , a potem zasnęłam mu na kolanach . Haha , ciekawe czy spędził noc ze mną, buaahahha .
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
No , nie podoba mi się szczególnie ten rozdział , jakiś brak weny twórczej . Chcecie pomóc w pisaniu ? Piszcie na email ; martynastyles@gmail.com .
Pozdro dla was kochani , wow już 186 wejść , dziękuję . W 1 dzień , niesamowite . Pozdrawiam : 3
Paa (:
A no i przepraszam za błędy ; )

piątek, 27 stycznia 2012

2 rozdział .

Podczas czytania słuchaj tego : Link .
Ta piosenka mi towarzyszyła gdy pisałam to , zakochałam się w niej : )))

Dziś chłopaki mieli wolne , więc mogłyśmy spędzić z nimi więcej czasu . Ja z Harry'm spałam do 10 , z czego on strasznie mocno mnie przytulał i nie mogłam się uwolnić z jego uścisków . No , ale jakoś wstaliśmy . Ubrałam się w czarną bokserkę , granatową bejsbolówkę , krótkie spodenki jeansowe oraz czarne trampki . Zeszłam na dół z Loczkiem , a nasze gołąbeczki były już na nogach . No , ale Niall i Lou nie wstali . Poszłam z Harry'm do salonu i zaczęliśmy się drzeć i skakać po nich . A ci po 5 minutach już wygrzebali się z łóżka , więc poszliśmy zjeść na śniadanie tosty . Zayn i Ola spędzali każdą wolną chwilę , więc wzięłam ją na bok i spytałam , śmiejąc się :
- Czy ja o czymś nie wiem ?
- Haha , to tylko przyjaźń , nie mam na co liczyć . On może mieć każdą - powiedziała cicho .
Dzisiaj mieliśmy zamiar iść do klubu , ale wcześniej poszliśmy na zakupy . Kupiliśmy to co trzeba . My poszłyśmy się ubrać .  Kiedy Harry'ego  nie było to ja stałam w staniku i majtkach na środku pokoju i nagle on wszedł ! '' Kurde '' powiedziałam w myślach .  A on się tylko śmiał i klepnął mnie w tyłek , mówiąc :
- Jeśli chcesz ''tym'' zrobić na mnie wrażenie , to ci się udało - i dodał ten swój uśmieszek .
Ale ja tylko zachichotałam i ubierałam się dalej . Wybrałam moją małą czarną , czerwone szpilki i kilka bransoletek na nadgarstek . Podkręciłam na dole włosy i zostawiłam je rozpuszczone . Pomalowałam się czerwonym cieniem i pomalowałam rzęsy , a usta maznęłam czerwoną szminką . Dziewczyny także wyglądały fantastycznie . Ola miała na sobie granatową sukienkę bez jednego ramiona i  niebieskie szpilki , a Natalia miała na sobie czerwoną sukienkę w kwiaty i czarne szpilki . Kiedy zeszłam na dół , od razu spojrzałam na Harry'ego a on na mnie . Patrzył na mnie magicznie , uśmiechając się . Liam  był pod wrażeniem wyglądu Nathalie , a Zayn na widok Alex - normalnie opadnięta szczęka . Razem wyszliśmy z domu w stronę klubu . Harry cały czas mnie komplementował i przytulał . Był po prostu uroczy ...
Kiedy nareszcie doszliśmy zaczęliśmy tańczyć , po 1 godzinie Harry gdzieś zniknął . Poszłam z dziewczynami do łazienki , poprawić to i owo , a tam , nie mogłam uwierzyć - Harry obściskuje się z jakąś lalą . Ze łzami w oczach wybiegłam z budynku . Usiadłam na krawężniku i ryczałam . Jak mógł mi to zrobić ?! Tylko myślałam o tym , żeby sobie coś zrobić . Nagle wybiegli Niall i Lou i usiedli koło mnie .
- Słuchaj , on ci się podoba , ty jemu . Nie warto tego teraz tak łatwo odpuszczać !
- Hahaha , on mnie nie kocha , nie martw się . Inaczej nie obściskiwał się z inną - mówiłam przez łzy .
- Mówił nam , że jesteś słodka , przepiękna i zabawna , oraz , że masz fajną pupę .
Po tych słowach zrobiło mi się trochę lżej i zaczęłam się śmiać . Podniosłam się z ziemi i zaczęłam :
- Chodźcie , musimy się przecież świetnie bawić !
Weszłam do łazienki w budynku , zmyłam stary makijaż i zrobiłam nowy .Wyszłam dumna z łazienki i bawiłam się dobrze z przyjaciółmi . Iii ... czar prysł . Wolna piosenka , skaranie boskie . Usiadłam więc na kanapę , a obok tańczyli Zayn z Alex . Uśmiechnęłam się do niej i pokazałam kciuk w górę , ona także to zrobiła robiąc troskliwą minę . I zauważył mnie Liam , uniósł także do mnie kciuk w górę , puściłam mu oczko , mając nadzieję , że będzie dobrze . I Niall przyszedł .
- Chodź , nie pozwolę żebyś była sama - wziął mnie za rękę i przytulił mocno do siebie . Kołysaliśmy się w rytm piosenki i było bardzo fajnie .Ale po dwóch minutach zakończyła się piosenka . Podziękowałam mu za taniec i dałam buziaka w policzek . Poszliśmy dalej tańczyć , a oczywiście Lou dawał czadu , hahaha . Była już 2 w nocy i postanowiliśmy wracać . Ja szłam z Niallerem , bo Harry gdzieś wyginął . Gadałam z nim , był ogromnie miły i słodki . Doszliśmy po 30 minutach , ja od razu poszłam do pokoju , a tam ku mojemu zdziwieniu Harry oglądał TV .
- Cześć - przywitałam się . - Co oglądasz ?
- A , ''Walentynki'' - odpowiedział patrząc w moje oczy .
- Haha , słodko - uśmiechnęłam się .
- Przepraszam , zachowałem się jak skurwysyn .
- Nieprawda , to ja przesadziłam ...
- Nie , to moja wina , przestań . Może obejrzysz coś ze mną ? Smutno mi było bez ciebie .
- Okej , idę do kuchni .
Poszłam do kuchni i przyniosłam popcorn , truskawki z bitą śmietaną i fantę .
Usiadłam obok niego i wzięłam jedną truskawkę i popsikałam ją bitą śmietaną .
- Otwieraj buźkę - zaśmiałam się .
Harry otworzył i zjadł . A potem ...  POCAŁOWAŁ MNIE W USTA . Maaaamoo . Całowaliśmy się przez 3 sekundy , ewentualnie 5 .  Ale i tak było NIE - SA - MO - WI - CIE .
A noc spędziłam z nim oglądając komedie romantyczne i rycząc jak bobry , jedząc truskawki i popcorn .

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Hah , pięknie . Sorry za błędy i pytanie , co zrobić z Lou ? Trzeba mu dziewczynę dorobić : D . Z kim będzie Martyna , dowiecie się już niedługo ;]]]
Pozdrawiam : D

1 Rozdział .

Słuchaj tego podczas czytania : Link .

Razem z Natalią i Olą ruszyłyśmy z walizkami i torbami do autokaru o godzinie 1 w nocy . Usiadłyśmy na siedzeniach z grupą innych ludzi typu : starszy pan około 60 lat , 40-letnia pani z synkiem , dwie 20-letnie dziewczyny i reszta . Przez te 16 godzin jazdy przeczytałyśmy masę gazet , książek , słuchając muzyki . A szybko ten czas płynął .Dojechałyśmy i zobaczyłyśmy od razu Big Bena . To było magiczne ! Wzięłyśmy walizki i ruszyłyśmy przed siebie . Ja oczywiście skakałam z radości i poczułam kogoś za plecami . Odwróciłam się a tam stał chłopak i spytał :
- Ty zrzucasz kalorie czy co ? - śmiał się . - Cześć , Harry jestem  - przedstawił mi się .
- Oczywiście , patrz jaki ze mnie grubas - zaśmiałam się , podając mu rękę . - Martina jestem . Miło mi .
A za nim stało 4 chłopaków . Spytałam więc mojego nowego znajomego czy któryś z nich to Niall Horan . Loczuś wskazał na blondyna o niebieskich oczach , średniego wzrostu . Podbiegłam do niego i od razu krzyknęłam :
- Moja ciocia Inga i Twój wujek do dalecy kuzyni . Jesteś moją rodziną .
- O , tak tak  ! Wujek opowiadał mi o was . Przepraszam , ale musimy iść , ale chodźcie z nami , zaprowadzę was do naszego domu .
- Okej - wykrzyknęła Alex , ciągle patrzyła się na chłopaka o ciemnych włosach i jego ciemnej karnacji , pasowali do siebie ... oczywiście karnacją .
Doszliśmy tam po 30 minut . Ja szłam z Harry ' m , Louis'em i Niall'em , a w tle nasze gołąbeczki czyli Liam z Natalią i Ola z Zaynem .
- Okej , my idziemy na koncert - powiedział Niall .
- Wasz ? - spytała Nathalie .
- Nie , nasz , hahahaha . Oj , sorry to jednak nie było śmieszne - śmiał się Lou .
- Okej , idziemy - Harry dodał .
- Biegaj nago ! - krzyknął w stronę moich przyjaciółek Lou .
Kiedy wyszli strasznie śmiałyśmy się z Louisa . Poszłyśmy do pokoi . Mi się trafił Harry'ego . Hah , wydaje się być miły . Ola miała Zayn 'a  pokój a Natalii się trafił Liam .
Przebrałam się w panterkowe legginsy , białą tunikę z krótkimi rękawkami i czarną marynarkę . Uczesałam się w luźny warkocz i pomalowałam oczy eyelinerem i usta musnęłam truskawkowym błyszczykiem .
Ola wyszła z pokoju z szykiem top modelki . Ubrana w granatowe rurki i dużą fioletową bluzę . A Natalia ubrana w legginsy i koszulę w kratę , jak zwykle : ) . Zrobiłyśmy naleśniki dla chłopaków z nutellą i owocami . Po 3 godzinach chłopcy wrócili , wszystkich przytuliłyśmy na powitanie , tylko , że ... Harry był jakiś przybity , od razu poszedł na górę . Spytałam więc Niall ' a co się stało , powiedział mi , że niby poszło mu źle , tak uważa , ale poszło mu niesamowicie . Poszłam więc do Harr'ego . Zapukałam do jego pokoju pytając :
- Mogę wejść ?
- Tak , tak . Chodź ... - powiedział szeptem .
Usiadłam obok niego na łóżku i wprost spytałam :
- Co się stało ?
- Źle mi poszło . To była TRAGEDIA !
- Nie prawda , nie mów tak .
I oto w taki sposób zleciały nam 2 godziny rozmów .
Na końcu dodałam więc :
- Pamiętaj , jesteś jedyny w swoim rodzaju .
- Dzięki ! - przytulił mnie mocno i pocałował w policzek .
Wtuliłam się w niego mocno .
- Chodź , sprawdzimy co dzieje się tam na dole - powiedział uśmiechnięty .
Złapał mnie za rękę i zeszliśmy na dół . Haha , Nathalie z Liamem spali na kanapie , Lou i Niall na podłodze pod kocem , poszliśmy znowu na górę , bo nigdzie na dole nie było Alex i Zayn'a . Otworzyliśmy drzwi do ich pokoju , a tam oni sobie słodko spali . Poszliśmy do naszego pokoju i długo gadaliśmy , a potem zasnęłam wtulona w jego ramiona .

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Przepraszam za błędy i pytam : myślicie , że Martina będzie z Niall'em czy Harry'm ? :D

Bohaterowie ;3

Bohaterowie ; ]

Martyna ( Martina )
Natalia ( Nathalie ) 

Ola ( Alex ) 


Harry Styles .




Zayn Malik .




Niall Horan .



Liam Payne .




Louis Tomlinson .


I to już wszyscy , do zobaczenia nie długo :3